niedziela, 17 maja 2015

Rozdział I

               Bal zaczynał się coraz bardziej rozkręcać. Wszyscy tańczyli i bawili się. Muzyka rozbrzmiewała w najlepsze. Przy ogromnym stole siedział król i jego najstarsza córka. Nie była jeszcze zamężna, choć jej cztery młodsze siostry były już zaręczone. Dziewczyna patrzyła poważnie w okno. Jej ojciec doskonale znał ten wzrok. Niby bezuczuciowy, a jednak. Słońce mocno grzało na dworze. Było cicho i spokojnie. W sam raz na jazdę konną, lecz ona musiała siedzieć w sali balowej i się nudzić. Czasami bawiła się na takich balach, ale tym razem nie miała ochoty.
                Niespodziewanie do sali wszedł nowy przybysz. Był to król sąsiedniego królestwa, mądry i sprawiedliwy władca, lecz miał jedynie dwadzieścia pieć lata. Nie znali się dobrze z królem, lecz jej ojciec postanowił go zaprosić.

Zapowiedź

Wszyscy na pewno znają bajki, baśnie, a może nawet legendy, które zaczynają się od klasycznych, idealnie pasujących słów "dawno, dawno temu". Oczywiście w takich przypadkach najczęściej akcja dzieje się w średniowieczu. Na przykład taka Śpiąca Królewna lub Kopciuszek. Jedne z najsławniejszych bajek, a dzieją się w średniowieczu, kiedy to walczy się ze złymi mocami, światem rządzą królowie otoczeni pięknem, dobrem, miłością. Oczywiście wszystko ma bardzo podobny schemat. Najpierw jest dobrze, potem do gry wkracza zło i ostatecznie książę na białym rumaku przybywa pięknej królewnie na ratunek i "żyli długo i szczęśliwie" - koniec, happy end.